IndeksIndeks  FAQFAQ  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Wto Cze 01, 2010 5:55 pm

Tytuł: Alfabet dialogiem pisany
Autor: Mun
Beta: Pomidor <3
Fandom: the GazettE
Pairing: Kai/Ruki
Ostrzeżenia: słownictwo


Alfabet dialogiem pisany


Tak wielka jest ta bliskość, że miejsca brak na jeden obcy oddech.
/Katarzyna Nosowska/


A jak akceptacja


— Kurwa!
— Doprawdy, Ruki, to że kilka razy się puściłem, jeszcze nie oznacza...
— Nie chodzi o ciebie. Drzwi nie chcą się otworzyć.
— Spróbowałeś użyć klamki? Wyobraź sobie, że czasem nie da się otworzyć kopnięciem.
— Nie kpij ze mnie, Kai! Nie jestem Reitą, zawsze używam klamki.
— Sam musisz przyznać, że to raczej mało prawdopodobne. Te drzwi nigdy się nie zacinały.
— Zawsze jest ten cholerny pierwszy raz! Odwróć się wreszcie od tych garnków i zrób coś!
— Te garnki, to perkusja, Ruki. A ja nie jestem twoją niańką ani lokajem żeby otwierać przed tobą każde drzwi.
— Jesteś liderem i zepsuło się coś w sali prób zespołu. Jesteś za to odpowiedzialny! Zrób coś!
— Przestań krzyczeć. Przecież idę...

— Kai?
— Czego?
— Szarpiesz się z tymi drzwiami już piętnaście minut...
— Te. Przeklęte. Drzwi. Muszą…
— Kai?
— Cholera, co znowu?!
— Boję się...
— Zwariowałeś?
— Ja... m-am... klaustro-
— Hej! Ruki! Co ty... Oddychaj! Kurwa! Dlaczego zawsze mówisz wszystko w ostatniej chwili!

— Już lepiej?
— Tak, dziękuję.
— Chcesz jeszcze wody?
— Nie. Tak jest dobrze.
— Może wezmę się z powrotem za otwieranie drzwi?
— Zostań.
— Słucham?
— Jeszcze tylko chwilę. Chyba, że to dla ciebie problem...
— Przytulenie nigdy nie było problemem.
— Dziękuję.
— Nie ma za co.

— Kai?
— Słucham?
— Dusisz mnie...
— Przepraszam.
— Nie musisz się odsuwać, aż tak bardzo.
— Chyba powinienem.
— Och.

— Skąd ta mina, Ruki? Wyglądasz jak zbity pies.
— To jest... Ty nie chcesz tu ze mną być, prawda?
— Dlaczego przyszło ci do głowy coś takiego?
— Ja... nie jestem najlepszym kompanem i... nie musisz tego ukrywać przecież wiem, że wszyscy tolerujecie mnie jedynie dlatego, że fani mnie lubią. Tak naprawdę nikt...
— Przestań pieprzyć! Cholera, co ty sobie właściwie wyobrażasz? Że kim my jesteśmy?! Jakimiś skurwielami bez serca? Czy któryś z nas kiedykolwiek dał ci powód, by tak uważać?
— Na przykład ty, Kai... Uśmiechasz się zawsze i do wszystkich, a gdy tylko jesteś ze mną sam na sam twój uśmiech od razu blednie. Do wszystkich w zespole zwracasz się po nazwisku, jak przyjaciel. Tylko ja zawsze jestem Rukim. Tylko Rukim. Członkiem Gazette, którego nikt nie trawi.
— Co?
— To co słyszałeś. Jedynie tolerujecie to jaki jestem. Zero sympatii! Zero akceptacji!
— Cholera! To nie jest tak...!
— Nie? W takim razie powiedz mi! Powiedz mi jak jest naprawę!
— Nie zwracam się do ciebie po nazwisku, bo kiedyś powiedziałeś, że nie lubisz jak ludzie tak do ciebie mówią, pamiętasz? Przestaje się przy tobie uśmiechać, bo jesteś jedyną osobą przy której mogę to zrobić! Przynajmniej wydawało mi się, że mogę.
— Lider-sama...
— Przestań! Chcesz akceptacji? A czy sam potrafisz zaakceptować innych? Potrafisz zaakceptować mnie takim jaki jestem? Czy byłbyś w stanie przebywać ze mną zamknięty w jednym pokoju wiedząc o mnie więcej?
— Jesteś za blisko...
— Więc spróbuj to zaakceptować!

— Wybacz. Nie powinienem...
— Gdybyś tego nie zrobił pozabijalibyśmy się.
— Mimo wszystko pocałunek nie był najlepszym pomysłem. Bez względu na moje zapędy nie powinienem cię molestować. Nawet jeśli chwilowo myślałem, że to dobry sposób na zwiększenie twojej akceptacji.
— Lider-sama?
— Tak?
— Chyba jeszcze niezbyt dobrze sobie radzę w tej dziedzinie... Mógłbyś spróbować jeszcze raz?
— ...
— Tylko pytałem! Nie patrz tak na mnie!

_________________



Ostatnio zmieniony przez Mun dnia Wto Maj 10, 2011 4:52 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Vespergold
Królowa Paparazzich


Liczba postów : 2630
Join date : 09/01/2010
Age : 21
Skąd : Wrocuaff.

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Wto Cze 01, 2010 6:25 pm

YAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAY, lubię ficki, które opierają się tylko na dialogach Bi Eyes
Nie trzeba czytać opisów (bo ich nie ma, hiehieee) i wszystko zyskuje na atrakcyjności. Przynajmniej w moim odczuciu. Nie lubię długich opisów.
I pairing. Ruki/Kai. Uwielbiam xD

Cytat :
— Ja... m-am... klaustro-
— Hej! Ruki! Co ty... Oddychaj! Kurwa! Dlaczego zawsze mówisz wszystko w ostatniej chwili!

Ja mam coś odwrotnego, boję się dużych przestrzeni. Może nie tak bardzo, ale ręce trzęsą mi się bardziej niż zwykle i nie mogę przestać myśleć o amerykańskich/ruskich/chińskich/ichujwiejeszczejakich satelitach, które właśnie mnie namierzają. I nie spuszczają z... soczewki? xDDD

Cytat :
— Przytulenie nigdy nie było problemem.

Cytat :
— Nie musisz się odsuwać, aż tak bardzo.
— Chyba powinienem.
— Och.

Urooczo, podwójnie uuroczo! xDDD

Cały fragment o akceptacji - mrómró, cud, miód i maliny Bi Eyes
Suodko xDDD
I POCAŁUNEK! pocałunek był taki tró, yaaaaaaaaaaaaaaaaay xDXDXDXDXD

Bahrdzo mi się podobało, liczę na szybki ciąg dalszy, o.

Wena, Wena, Wena, Wena i... Wena,
Veeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeees.

_________________

I still can’t forget you,
I still can’t trust everything.
Even today I can’t send you away like this...


Powrót do góry Go down
http://vespergold.fbl.pl
Shadow
Edytor Pogrzebowy


Liczba postów : 679
Join date : 11/03/2010
Age : 23
Skąd : Chełm / Warszawa

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Wto Cze 01, 2010 9:20 pm

Aww, Mun, jak dla mnie jest super! Bardzo oryginalny pomysł, a to wcale nie jest proste w tym nawale ficków, jakim ocieka sieć XD Podoba mi się poczucie humoru, już po przeczytaniu pierwszych linijek padłam >D Mimo, że nie ma opisów (ja tam je lubię, sama nadużywam XD), można dobrze wyobrazić sobie całą scenę (abstrahując od faktu, że jak wspomniałaś o garnkach, wyobraziłam sobie natychmiast Kai'a w fartuchu za kuchenką, lol), to też duży plus. No i jest ładna po prostu, aż człowiek automatycznie się uśmiecha <3 Czekam na ciąg dalszy Cute

_________________

Tonight, in the darkness of twilight
I want to fall asleep in your arms
As a shivering, broken marionette

I, broken marionette,
Am laughing with a slight embarrassment
Because if you only wish me
To give up everything else for you, I'll do it

I do not want to know anything more
I do not need anything else
I do not need anything

Kaya - Marionette
.
Powrót do góry Go down
http://www.versailles.jun.pl
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Czw Cze 10, 2010 11:40 am

Cieszę się, że komuś się podoba.
Betowała oczywiście Pomidor. Arigatou. <3



B jak bezradność

— Brzydaczku?
— Że jak?!
— No co? W końcu nie odpowiadało ci, gdy zwracałem się do ciebie Ruki...
— Nie musiałeś mi od razu wymyślać przezwiska.
— Tak jakoś samo mi wpadło do głowy... Brzydaczku.
— Rozumiem! Uważasz, że jestem brzydki!
— Tak, jesteś brzydki...
— Phie!
— ...a Uruha jest królem trzeźwości.

— Nie chcę tu być!
— Przykro mi, ale nie mogę nic zrobić z tym fantem, Brzydaczku.
— Boję się i... Co ty robisz?
— Przytulam.
— Czemu?
— Nie chcę patrzeć jak znowu dostajesz ataku.
— Ty...?
— Nie cierpię bezradności...

— Jak myślisz? Kiedy nas znajdą?
— Następna próba jest jutro wieczorem.
— Może gdybyśmy krzyknęli, ktoś inny by nas znalazł?
— To pomieszczenie jest dźwiękoszczelne, jak na porządną salę prób przystało.
— I właśnie przez to nie ma tu zasięgu?
— Między innymi...

— Jak się czujesz?
— Teraz jest dobrze.
— Na pewno?
— Tak. Dlaczego tak bardzo się o mnie martwisz?
— To... to chyba jedno z najgorszych uczuć, wiesz? Bezradność... gdy patrzysz jak ktoś cierpi i nie możesz mu pomóc.
— Pomogłeś.
— Chciałbym umieć zapobiegać.
— A ja chciałbym mieć mniej popapraną psychikę! Nie zawsze możemy dostać to czego chcemy.
— Ale czasem to coś jest bliżej niż na wyciągnięcie ręki, a ty wiesz, ze nie może być twoje. I ta świadomość tak okropnie boli, że masz ochotę wyrwać sobie serce i poćwiartować na drobne kawałeczki.
— Jeśli jest coś, czego pragniesz tak bardzo, że aż boli, to po prostu to sobie weź.
— Jest ktoś kogo pragnę tak bardzo, że aż boli. Ale nigdy nie wybaczyłby mi, gdybym go sobie tak zwyczajnie wziął. I tak już osłabiłem naszą więź. Mógłbym stracić najważniejszą osobę w moim życiu, a to by bolało jeszcze bardziej.
— Kobieta?
— Jestem gejem. Nie zauważyłeś?
— Myślałem, że po prostu lubisz gotować...
— Nie dalej jak pół godziny temu cię pocałowałem!
— Ale nie chciałeś tego powtórzyć!
— Bo tak naprawdę to nie powinno się było stać!
— Aż tak mnie nie cierpisz?
— Cholera jasna, czemu się tak uwziąłeś? Biedny Ruki, którego wszyscy nienawidzą! To ja tu jestem gejem z nieodwzajemnioną miłością! W dodatku całe życie muszę grać pozytywnego, podczas gdy bywają dni, w które naprawdę rzygam tym wszystkim.
— Nie jesteś jedynym gejem na świecie.
— Ale jedynym tutaj.
— Poczułem się dyskryminowany...
— …
— … i bezradny.

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Shadow
Edytor Pogrzebowy


Liczba postów : 679
Join date : 11/03/2010
Age : 23
Skąd : Chełm / Warszawa

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sob Cze 12, 2010 12:19 am

Coraz bardziej jestem ciekawa, jak pociągniesz ten tekst do końca, jeszcze 25 liter przed Tobą! >D Osobiście nie wiem, czy ja dałabym radę wymyślić coś do każdej, nawet gdyby kolejne nie były za sobą powiązane, a u Ciebie tekst jest ciągły - tym bardziej respekt XD
Naprawdę dajesz sobie z tematem radę, akcja ładnie się rozwija, no i to poczucie humoru! Uruha - król trzeźwości mnie zabił XDDD Oby tak dalej, czekam na ciąg dalszy <3

_________________

Tonight, in the darkness of twilight
I want to fall asleep in your arms
As a shivering, broken marionette

I, broken marionette,
Am laughing with a slight embarrassment
Because if you only wish me
To give up everything else for you, I'll do it

I do not want to know anything more
I do not need anything else
I do not need anything

Kaya - Marionette
.
Powrót do góry Go down
http://www.versailles.jun.pl
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Pon Sie 02, 2010 12:20 am

Trzeci rozdział. Dedykowany Pomidorkowi naszemu kochanemu. Wspaniałej becie, z okazji urodzin. ;**


C jak cisza


— Czemu tak nagle zamilkłeś?
— Wydawało mi się, że lubisz ciszę, Brzydaczku.
— Owszem, ale ty za nią nie przepadasz, prawda?
— Zwykle wydaje mi się krępująca. Z tobą jest inaczej...
— Powinienem to rozumieć jako komplement?
— Tak. Myślę, że tak...
— Dziękuję. Hej! Zacząłeś się uśmiechać!
— A ty niby nie? Wiesz, powinieneś to robić częściej. I nie wzruszaj ramionami! Masz naprawdę ładny uśmiech.
— Przestałbyś się wreszcie ze mnie śmiać...
— Nie śmieję się z ciebie, tylko do ciebie.
— ...
— Zaczerwieniłeś się!
— Po prostu jest mi gorąco!
— Jest środek jesieni, a w nocy sale nie są ogrzewane, nawet ty nie jesteś tak popieprzony, żeby umierać z gorąca przy osiemnastu stopniach.
— Skąd wiesz? Może jednak.
— Jeśli naprawdę jest ci gorąco, to zdejmij koszulę...
— ...
— No nie patrz na mnie z taką podejrzliwością! Przecież Cię nie przelecę, jeśli się rozbierzesz!
— Nie?
— Czy ja słyszałem rozczarowanie w twoim głosie?
— Nie wiem, a czy ten motylek rzęsami miał mi dać do zrozumienia, że jestem podrywany?
— Czy z braku oburzenia mam wnioskować, iż nie masz nic przeciwko?
— Czy gdybym nie miał nic przeciwko, byłaby szansa na powtórkę z lekcji o akceptacji?
— Masz na myśli to niefortunne wydarzenie z molestowaniem?
— Nie możesz zwyczajnie przyznać, że to był pocałunek?
— Masz zamiar cały czas odpowiadać pytaniem na pytanie?
— A co jeśli tak?
— Cholera no! Przepraszam, że się na ciebie rzuciłem. Puśćmy to w końcu w niepamięć, dobrze?
— Może lepiej bądź już cicho...
— Czyli jednak wybierasz ciszę?
— Wybieram brak idiotycznych pytań, jeśli to równoznaczne z ciszą...
— ...
— ...to wybieram ciszę.
— ...
— Ne chodziło mi o ten jej kłopotliwy rodzaj, Kai.
— ...
— Och, zbulwiłeś się?*
— ...
— Wielki lider-sama się zbulwił, patrzcie państwo!
— ...
— No tak, zapomniałem, że tu nikogo nie ma. A jak nikogo nie ma, to można się na mnie wypinać.
— ...
— Lubisz się wypinać, Kai, prawda?
— ...
— Cóż za zacięty wyraz twarzy, chce ci się kupę?
— ...
— Ależ nie trzymaj tego w sobie! Takimi rzeczami należy się dzielić z przyjaciółmi...
— ...
— Wybacz, zapomniałem, że nie jesteśmy przyjaciółmi. Mój błąd.
— ...
— Długo tak zamierzasz milczeć?
— ...
— Nie lubię jak ludzie się bulwią. Za wszelką cenę będę się starał coś z tym zrobić... ostrzegam.
— ...
— Wiesz, to może być coś w stylu: mam konewkę i nie zawaham się jej użyć!
— ...
— Albo gorzej...
— ...
— Hm... Mogłem przewidzieć, że wielki Kai nie będzie zwracał uwagi na moje groźby...
— ...
— Och, doprawdy! Traktujesz mnie jak kurz w pokoju — całkowicie olewasz. Nie masz pojęcia, jak bardzo mnie dziwi fakt, że możesz spokojnie żyć w takich warunkach...
— ...
— Cóż, chyba muszę przejść do czynów... Tak sobie myślę… Pewnie chodzi o usta!
— Na, jesteś za blisko...
— Cicho!


_________________
*zbulwić - zdenerwować, zfochać, obrazić się

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Motoko
Stały gość na afterparty


Liczba postów : 145
Join date : 28/10/2010

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Nie Paź 31, 2010 5:46 pm

Mun, wiesz, że jesteś genialna? :D
to jest rewelacyjne. I fajnie, że nie ma żadnych opisów tylko sam dialog :D
Będą kolejne literki? :D
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Nie Lis 07, 2010 2:07 am

Oczywiście, że będą. ;)
Będzie cały alfabet, gdy tylko wrócę do aktywnego pisania. ^^
Na chwilę obecna porzuciłam wszystko przynajmniej do grudnia. Nie byłabym wcale aktywna, ale forum zaczęło umierać. o.O
W każdym razie... upraszam o cierpliwe czekanie. I cieszę się, że się podoba. <3

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Motoko
Stały gość na afterparty


Liczba postów : 145
Join date : 28/10/2010

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Nie Lis 07, 2010 3:08 pm

Ja nie jestem cierpliwa, więc w tej chwili masz się brać za pisanie! :D
Bo inaczej Cię znajdę... a wtedy nie będzie ciekawie... *złowieszczy śmiech* xD
Powrót do góry Go down
Panna Ironia
Członek zespołu


Liczba postów : 562
Join date : 11/12/2010
Age : 18
Skąd : Ok. Warszawy

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Czw Gru 23, 2010 12:21 pm

Mun... błagam, dokończ to. Tak mnie zachęcić i przerwać (och, jak to brzmi O.o). Podobało mi się, podobał mi się pairing i cały tekst, i styl pisania, i wszystko... Umieram z tęsknoty za kontynuacją. Proszę?
Spójrz, nawet Ruki na moim avku błaga! xD
Powrót do góry Go down
Rei-chan
J-legenda


Liczba postów : 2010
Join date : 04/01/2011
Age : 20
Skąd : Z piekła...

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Nie Lut 06, 2011 8:04 pm

Jeju.
Czemu te najfajniejsze fiki, na które ja trafiam są nieskończone? No czemu, ja się pytam?
jak to pięknie ujęła Ironia...
Cytat :
Tak mnie zachęcić i przerwać
... podpisuję się pod tym. Jest takie puchate i fajowe i ciepłe i nie wiem jakie jeszcze, ale podoba się mojemu spragnionemu słodkości humorkowi^^
No i są same dialogi, czyli coś, co uwielbiam, jeśli jest napisane na tyle dobrze, żebym się nie musiała zastanawiać, kto co mówi. A ten jest jednym z takich fików^^
Poplosię następną część :onieyes:
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Pią Kwi 15, 2011 12:04 am

A/N: Była przerwa w działalności. Mam nadzieję, że będzie lepiej.
Beta: Z powodu nieobecności Pomidor - Anya. <3


D jak deszcz


— Co to było?
— …
— Nie wzruszaj ramionami i nie szczerz się w ten sposób, tylko się wytłumacz!
— Po prostu uznajmy, że jesteśmy kwita.
— Kwita?! Pocałunek to nie jest coś, za co można być kwita! Ich się nie rozdaje na lewo i prawo w zamian za drobne usługi!
— Powiedział gość, który na koncertach lizał się już z całym zespołem...
— To co innego!
— Jasne, spoko...
— No co?!
— Nic, po prostu... Och, spierdalaj! Nie będę ci się z niczego tłumaczyć.
— Jasne! Jak zwykle!

— Jesteś zły?
— Tak.
— Aha.

— Zaczyna padać...
— Chcesz rozmawiać o pogodzie?
— To dość neutralny temat, więc może uda nam się nie pokłócić, Brzydaczku.
— Tak, z pewnością będziemy tu siedzieć obaj z wielkimi uśmiechami, gdy zaczniemy rozmawiać o deszczu.
— Nie rozumiem, o co ci chodzi. Ja tam lubię deszcz.
— Lubisz być mokry i lepki? Mieć nieogarniętą fryzurę zmokłej kury i przemoknięte buty? Boże, ty naprawdę jesteś masochistą. A jak się doda do tego jeszcze ten bałagan, w którym żyjesz z własnej woli...
— Nie mam czasu na sprzątanie.
— Równie dobrze można mówić, że nie ma się czasu na oddychanie! Człowiek ma naturalne i niezbywalne prawo do porządku!
— Co? Nawet jeśli byłbym masochistą, jesteś tym bardziej popieprzonym!
— Taaaaak, do tego już doszliśmy...

— Dobra.
— Dobra co?
— Możemy porozmawiać o tym deszczu.
— Nie musimy, jeśli nie chcesz.
— Uznajmy, że chcę.
— To nie przewracaj oczami.
— Nie czepiaj się. Lepiej powiedz, co lubisz w tej posranej pogodzie.
— Lubię, jak krople uderzają w szyby i delikatnie po nich spływają. Gdy pada, robię się spokojniejszy, mogę patrzeć na deszcz i myśleć o tym, co mnie martwi. To jakoś tak samo rozwiązuje moje problemy. A gdy jestem na zewnątrz i pada... Wiesz, to dobry sposób na ukrycie tego, że się płakało.
— Czemu płaczesz? To znaczy, zwykle.
— Tak już jest, że jak człowiek ma złamane serce, to płacze.
— Opowiesz mi o nim? O tym, kto złamał ci serce?
— Ruki, ja...
— Nie, przepraszam. To było niegrzeczne z mojej strony.
— Opowiem.
— Naprawdę?
— Jeśli chcesz o tym słuchać.
— Powiesz mi, kim on jest?
— Nie, raczej nie.
— Rozumiem. Jaki jest?
— Bardzo poważny i ułożony. Nie odpuszcza, kiedy mu na czymś zależy. Zdarza mu się bywać zazdrosnym o pierdoły. Myślę, że to dlatego, że jest samotny... No i nie miał łatwo w życiu. Stara się pozować na kogoś, komu na niczym nie zależy.
— Dlaczego go kochasz?
— Nie kocha się za coś. Nie ma powodów. Ewentualnie, można kochać mimo czegoś.
— Mimo czegoś... A on wie?
— Nie. Nigdy nie miałem odwagi.
— Powinieneś. To nieuczciwe, nie mówić komuś o swoich uczuciach.
— Ty pewnie zawsze wszystkim mówisz, co?
— Staram się. Może nie zawsze do końca, ale... staram.
— Byłeś w ogóle w kimś zakochany? To nie przeczy twojej idealnie uporządkowanej wizji świata?!
— Nie wiem, czy to miłość. Jest ktoś, na kim mi zależy, przez kogo mnie boli. To wystarczy?
— Wystarczy, przepraszam... Wie?
— Nie, ale tylko dlatego, że kocha innego.
— Och. Przykro mi. Mimo wszystko, myślę, że mógłbyś z nim wygrać. No, bo... Jak zajebisty może być ten drugi facet?
— Z tego co wiem, jest poważny i ułożony. Ponoć nie odpuszcza, gdy czegoś chce. Bywa zazdrosny bez powodu. Jest samotny, ale udaje, że mu nie zależy.
— I ona go kocha?
— On. Kocha mimo wszystko.
— Zaraz, zaraz... On? Takanori, TY JESTEŚ...?!
— Bi.
— Boże...
— Z racji mojej głębokiej wiary... Twoje podsumowanie mnie obraża.
— Kochasz się w facecie? Ale... ale... Myślałem, że ty tylko do dziewczyn, że... facet?
— Czy ja wiem, czy taki facet? Zniewieściały gej perkusista...
— ...
— Kai, czy ty?
— …
— Zemdlałeś?

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Shadow
Edytor Pogrzebowy


Liczba postów : 679
Join date : 11/03/2010
Age : 23
Skąd : Chełm / Warszawa

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Pią Kwi 15, 2011 12:43 am

No wreszcie! Tak długo nie było następnych części, że musiałam się cofnąć do poprzednich, bo już zapomniałam, na czym się skończyło XD
Jest bezbłędnie, naprawdę. Cały dialog jest napisany nadzwyczaj lekko, zabawnie, a przy tym idealnie trzyma się kupy. Żałuję, że te części są takie krótkie i z niecierpliwością czekam na kolejną, oby szybciej ^^

_________________

Tonight, in the darkness of twilight
I want to fall asleep in your arms
As a shivering, broken marionette

I, broken marionette,
Am laughing with a slight embarrassment
Because if you only wish me
To give up everything else for you, I'll do it

I do not want to know anything more
I do not need anything else
I do not need anything

Kaya - Marionette
.
Powrót do góry Go down
http://www.versailles.jun.pl
Rei-chan
J-legenda


Liczba postów : 2010
Join date : 04/01/2011
Age : 20
Skąd : Z piekła...

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Pią Kwi 15, 2011 2:58 pm

Ja też musiałam się cofnąć, bo nie pamiętałam na czym się skończyło xD
Mun, nie rób więcej takich przerw, cudownie piszesz, w dodatku w dialogówkach jestem bez pamięci zakochana, torturujesz mnie takim czekaniem._.

Żadnych błędów nie znalazłam, nie oznacza to, że ich nie ma, bo ja jestem w tym temacie upośledzona, ale na 100% ich nie widać :P

Jedną z wad dialogówek pisanych przez niektóre osoby jest to, że muszę się wracać, żeby skumać co kto mówi. W przypadku tego fika nie mam takiej potrzeby, jest napisany jasno i lekko, czytanie to sama przyjemność^^

Więcej... *_*

Wena, Mun!
Powrót do góry Go down
Panna Ironia
Członek zespołu


Liczba postów : 562
Join date : 11/12/2010
Age : 18
Skąd : Ok. Warszawy

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sro Lip 13, 2011 10:48 pm

Ach, Mun! Kocham cię! (Nie bierz tego do siebie...)
Ile się naczekałam, ale warto było! Poprę moje poprzedniczki - lekko się czyta, bardzo dobrze łączysz poważniejsze sceny z tymi zabawnymi. Jestem pod wrażaniem!
Nie umiem komentować dobrych tekstów...
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sob Sie 13, 2011 6:01 am

Cytat :
Ach, Mun! Kocham cię! (Nie bierz tego do siebie...)
Łeee, a czemu nie?
WAEEEE, WAE, WAE, WAE nikt mnienie koffka naprawdę? Crying

Agrrrr, irytuje mnie, że to jest takie nieskończone. Doprawdy.

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Rei-chan
J-legenda


Liczba postów : 2010
Join date : 04/01/2011
Age : 20
Skąd : Z piekła...

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sob Sie 13, 2011 5:40 pm

Cytat :
Agrrrr, irytuje mnie, że to jest takie nieskończone. Doprawdy.
Coś mi się zdaje, że nikt się nie obrazi, jak dokończysz...Cute
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sob Sie 13, 2011 5:52 pm

*mruczy pod nosem niewyraźnie o konsekwencjach i niechęci powrotu*
Moje drugie ja się obrazi. Nie lubi jak nie dotrzymuje słowa. ;P

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Panna Ironia
Członek zespołu


Liczba postów : 562
Join date : 11/12/2010
Age : 18
Skąd : Ok. Warszawy

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sob Sie 13, 2011 10:15 pm

Cytat :
Cytat:
Ach, Mun! Kocham cię! (Nie bierz tego do siebie...)

Łeee, a czemu nie?
WAEEEE, WAE, WAE, WAE nikt mnienie koffka naprawdę?

Pomyślimy. To zależy od tego, czy pewna osoba skończy pewien bardzo miły tekst... Więc bierz się do roboty Cute
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Sob Sie 13, 2011 11:16 pm

Exegi monumentum? Ten tryb nie do końca mnie przekonuje. Miłość i pamięć za sztukę... to takie puste. ;P

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Panna Ironia
Członek zespołu


Liczba postów : 562
Join date : 11/12/2010
Age : 18
Skąd : Ok. Warszawy

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Pon Sie 15, 2011 10:54 pm

A czego oczekujesz, w takim razie, co? W sztuce zawieramy siebie, czyż nie?
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Pon Sie 15, 2011 11:18 pm

Owszem. Lecz ja chcę mieć siebie dla siebie. Dlatego rzuciłam. ;)

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Panna Ironia
Członek zespołu


Liczba postów : 562
Join date : 11/12/2010
Age : 18
Skąd : Ok. Warszawy

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Czw Wrz 01, 2011 12:16 am

Mówisz o pisaniu, jak o papierosach.
Nie daj się prosić! Nic tam nie świta, nagły napad weny?
Powrót do góry Go down
Mun
Siła Wyższa


Liczba postów : 2903
Join date : 08/01/2010
Age : 23
Skąd : Wrocław/Poznań

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Czw Wrz 01, 2011 2:41 pm

O papierosach tak nie mówię! *głaszcze paczkę* Nie słuchajcie malutkie...

_________________

Powrót do góry Go down
http://polishpri.ubf.pl/
Motoko
Stały gość na afterparty


Liczba postów : 145
Join date : 28/10/2010

PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Czw Wrz 01, 2011 2:59 pm

Cytat :
Poprę moje poprzedniczki - lekko się czyta, bardzo dobrze łączysz poważniejsze sceny z tymi zabawnymi. Jestem pod wrażaniem
podpisuję się pod tym Cute

Mun, jesteś genialna. Życzę Ci wielkiej weny, bo chciałabym przeczytać kolejną część <3 i mam nadzieję, że szybko ją napiszesz. Fani czekają Very Happy
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: [ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany   Today at 5:07 pm

Powrót do góry Go down
 
[ZAWIESZONY][4/27] Alfabet dialogiem pisany
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
J-slash :: FanFiction :: PG-12-
Skocz do: